O książce
Zycie w zachwycie – tak pierwotnie miała nazywać się ta książka. Ale im dłużej ją pisałem, tym bardziej byłem przekonany, Że byłoby to oszustwo. Dlaczego? Bo mam alergię na kłamstwo, a „życie w zachwycie" nie jest moją opowieścią, codziennością, chlebem powszednim. Jest tęsknotą. „Błąkam się po przedsionkach", doświadczając raczej prawdziwości tego, by Boga chwaliły „góry i doliny". Raz życie w zachwycie, raz w skowycie – można podsumować. A jednak życie.
Szczere, z całą swą złożonością, wieloznacznością i szeroką gamą odcieni. Prawdziwe do bólu. Przeżywane tu i teraz.
To książka dla tych, którzy doświadczają tego, czym jest życie w zachwycie i dla tych, którym z uniesień pozostało uniesienie brwi.
Marcin Jakimowicz
Alpiniści mówią, że szczyty się zdobywa, ale na szczytach się nie mieszka – mieszka się w dolinach. Wbrew temu co mówi tytuł, książka Marcina nie jest wcale o ruinach, ani nawet o dolinach, gdzie zwykle toczy się nasze życie. To książka o Bogu, który nie jest ograniczony dolinami, górami czy burzowymi chmurami i wszędzie ma pozbieranych ludzi, przez których objawia swoją moc (ku zaskoczeniu ich samych). I robi to nawet w miejscach, które — jak u Ezechiela — wydają się być jedynie doliną suchych kości. To książka o Kościele, który kocham i o ludziach, których mowa zdradza, że byli razem z Nim.
Krzysztof Pałys OP
- Autorzy
- Marcin Jakimowicz





















